Nowość - Społeczność Ja.w.Polki.pl


Styl życia
Polki.pl
Uroda.pl
Viva.pl
Dziecko i wychowanie
BabyOnline.pl
CiazaPorod.pl
MamaCafe.pl
AbcKarmienia.pl
ZdrowyBobas.pl
Czasopisma
Przyjaciółka
Party
Hot M&S
Uroda
Vita
Twoje Dziecko

Mamo To Ja
Twój Maluszek
Przedszkolak
Przekrój
Dom i Wnętrze
Serwisy specjalne
Viva Photo Awards
Kolekcje filmowe
Fundacja Przyjaciółka
Viva Najpiękniejsi
Dziecko na okładkę

Notując

grudzień28

mama jest "git" :)

dodano: 28 grudnia 2010 przez whisper2


    Moja mała księżniczka wciąż uczy się nowych słó i ich zastosowania. Doskonale wie kiedy powiedzieć "kocham cię" - a mówi to z zamiłowaniem, właśnie wtedy, gdy coś nabroi:)    W jej języku znajdyuje się kilka ulubionych słów, takich jak: " nie ce dziuba"- kiedy jest obrażona:) "no, no nie dobra mama" - kiedy...



grudzień27

i już po świętach...:)

dodano: 27 grudnia 2010 przez whisper2


     Święta, święta i nawet nie wiadomo kiedy już się skończyły... Było, cóż- na pełnych obrotach, w domu u rodzimy i zleciało, ajedeyne co po nich zostało to śmietnik, bo inaczej tego nazwać nie mogę, kilka drobnych prezentów- oczywiście od gwiazdki, bo jak to określiłam Gabisia "ile razy Mikołaj chodzi do dzieci..?" :) :) ...



grudzień10

zima na całego...

dodano: 10 grudnia 2010 przez whisper2


    Przyszła zima na całego, wszędzie biało i puszysto. Delikatny śnieżek pruszy, a mrozik szczypie w uszy:)  Bardzo ładnie brzmi, ale nie ma co ukrywać, że dla dzieci robi się nudno... bo ile można siedzieć na dworze, kiedy po kilku przewrotkach ubranko robi się mokre, a nosek czerwony. Godzina na sworze, a reszta czasu w domu z mamą...   Mojej małej...



listopad26

mała cwaniara:)

dodano: 26 listopada 2010 przez whisper2


    Moja mała księżniczka z każdym dniem robi się coraz mądrzejsza:)  Nic w tym dziwnego, życie nieustannie biegnie do przodu i gdyby nie Gabisia pewnie nawet bym tego nie zauważyła. Dzień po dniu pojawiają się nowe słowa, gesty i rozumowanie. Nigdy bym nie powiedziała, że taka mała istotka może czuć się za coś, lub kogoś odpowiedzialna, a tu moja...



listopad25

a ja rosnę i rosnę:)

dodano: 25 listopada 2010 przez whisper2


    Sama nie mogę uwierzy ć jak szybko ten czas leci. Malusia Gabinia, która jak mi się nie raz wydaje- jeszcze wczoraj leżała w łóżeczku i nie potrafiła usiąść, wstać, czy chociaż odwrócić się na boczek, teraz biega, skacze, wspina się na medle i przede wszystkim gada:)    Rośnie mi mała cwaniara, która co raz więcej umie i co raz więcej...



listopad10

babcia Ala

dodano: 10 listopada 2010 przez whisper2


    Gabisia dość długo nie widziała swojej babci, a mojej mamy... ponad trzy miesiące, ale teraz już do nas przyjechała. Gabisia jest szczęśliwa, ja też się cieszę, ale zobaczymy jak długo, pewnie do czasu pierwszysch kłótni i pokazywania palcem co powinnam robić lepiej... Ale mamy juz to do siebie mają, więc nie wpadam w panikę...   Teraz w domu, a...



listopad4

" nie mam casu..."

dodano: 4 listopada 2010 przez whisper2


    Ostatnie dni mijają nam bardzo szybko. Po chorobie Gabisi narobiło nam się trochę zaległości, więc próbujemy je wszystkie nadrobić, zarówno w domu jak i poza nim. Ostatnio moja mała księżniczka usłyszała jak rozmawiałam z koleżanką i na jej zaproszenie odpowiedziałam, że bardzo chętnie, ale teraz nie mam czasu... Jeszcze tego samego dnia kiedy ją...



paździe.25

nie udało nam się...

dodano: 25 października 2010 przez whisper2


   Oczywiście zacznę, od przywitania tatusia, który wrócił do nas po trzech tygodniach szkolenia. Gabisia była zachwycona, uśmiech od ucza do ucha przez pierwsze dwadzieścia minut, a później wwzystko wróciło do normalności:)  Jest tatuś- to super i tak ma być:)    Niestety razem z tatusiem przeplątało się jakieś choróbsko... gorączka i ... tyle, ale...



paździe.21

jadziemy do taty...

dodano: 21 października 2010 przez whisper2


      Gabisia dzielnie znosi rozstanie z tatusiem, bynajmniej tak mi się wydawało, aż pewnej nocy...             Wieczorem grzecznie wypiła butelachę kaszki i zasnęła przytulona do mnie. Jak zawsze przeniosłam ją do łóżeczka i sama się położyłam. Gdzieś koło godzimy czwartej moja mała księżniczka...



paździe.11

to moje !!!

dodano: 11 października 2010 przez whisper2


     Moja mała księżniczka ma dwa lata i dwa miesiące- cóż nieubłagalnie idzie jej do pełnoletności, a jeszcze nie tak dawno leżała, a raczej ciągle spała w łóżeczku, któro przy niej wydawało się być gigantycznych rozmiarów...   Z dnia na dzień uczy się nowych słów i nowego podejścia do życia. Jak większość maluchów uwielbia bawić się z...